poniedziałek, 6 października 2014

LISTY DO JESIENI #1

   Droga Jesieni...

   Zapomniałam, że oprócz zapowiedzi świąt i ciasta marchewkowego przynosisz chłodne poranki. Zaskoczyłaś mnie, ale mimo to nadal próbuję się prześlizgnąć do szkoły w samej ramonesce i ulubionych balerinkach. Liczę na to, że jeszcze nie zauważyłaś. I mimo, że później narzekam, że w szkole jest tak okropnie zimno to cieszę się, że już jesteś. Że mogę zawinąć się w ukochaną bluzę i czytać do późna z kubkiem gorącej herbaty. I że oni nadal są w moim życiu, że spotykam ich codziennie w szkole, uśmiechniętych. Nie wiem co bym bez nich wszystkich zrobiła.

   Zaskakujesz mnie nie tylko pogodą. Zaskakujesz mnie tym jak mi z Tobą dobrze. Że mimo deszczu i zimna, w końcu czuję się szczęśliwa.




*   *   *
Seria zainspirowana filmikami wspaniałej Carrie Hope Fletcher. Jeżeli masz ochotę, też spróbuj. Zapraszam :)

4 komentarze:

  1. Świetnie Ci to wyszło :)
    Zaraz obejrzę filmik i zobaczę, może też stworzę coś podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne, a zarazem prawdziwe słowa ;) Bo z jednej strony jesień nie jest fajną porą roku, a z drugiej jest.. Kiedy liście zmieniają kolor jest pięknie, ale kiedy już spadną robi się szaro i nieprzyjemnie. Dodatkowo wczesne zachody słońca potęgują niemoc i chęć spania. I to jest właśnie ten czas, żeby założyć ogromny, ciepły sweter, grube, mięciutkie skarpetki, zaparzyć herbatę, wziąć ciasteczka i zacząć czytać. Dzięki takiej porze roku doceniamy ciepło i bezpieczeństwo naszego domu.
    U siebie serii raczej nie zrobię, nie mam weny do twórczego pisania ;) Ale post świetny i czekam na kolejne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo osób narzeka na jesień: że zimno, że pada, że jesienna melancholia itp. A ja właśnie uwielbiam tę porę roku! :) Dlatego cieszy mnie twój wpis. :)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.