czwartek, 2 października 2014

SEPTEMBER 2014 IN SQUARES

   Wrzesień minął zdecydowanie za szybko. Pierwsze wypracowania, testy, kartkówki i oceny pojawiły się tak szybko i płynnie jakby nigdy nie zniknęły z mojego życia. Znowu żyję w szkolnej bańce, śniadanie-szkoła-obiad-nauka-spać. Czasu na czytanie jak nie było tak nie ma, a ja popadam powoli w czytelniczą depresję. Może dlatego większość z dzisiejszych zdjęć jest czarno-biała. A i zapomniałabym. O jeden miesiąc mniej do matury...





jedyne książki jakie w tym miesiącu czytałam to lektury



maturzyści ;)





3 komentarze:

Obsługiwane przez usługę Blogger.