niedziela, 2 listopada 2014

OCTOBER 2014 IN SQUARES

   Październik przyszedł i poszedł ot tak, po prostu. Z jednym mrugnięciem oka PUF, nie ma. I nadal nie wiem czy to dobrze. Z jednej strony nie chcę żeby to wszystko tak szybko się kończyło. Nie chcę zostawiać ludzi, których znam (od sześciu lat albo jeszcze dłużej :O) Którzy są dla mnie jak druga, mała rodzina. Ale może zbyt szybko wybiegam w przyszłość, przecież jeszcze dużo cudownych rzeczy przed nami. Prawda? ;)
















Miłego listopada :*

*   *   *
   Podawajcie mi w komentarzach wasze nazwy na instagramie! :D Już i tak obserwuje wielu blogerów, ale chciałam też mieć jakiś kontakt z czytelnikami ;)

4 komentarze:

  1. Uwielbiam takie zdjęciowe podsumowania! Aż sama się zastanowię czy kiedyś takiego nie zrobić... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetne to Twoje podsumowanie! Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo kreatywne podsumowanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.