piątek, 15 maja 2015

ONYKS, CZYLI OBCY NIE SPOTYKAJĄ JUŻ ZMIERZCHU

★★★★★★★★☆☆



   Po tym jak po mojej recenzji Obsydianu zostałam  wyprychana ( spokojnie, ja tylko tak żartuję z miłości :*) w komentarzach za zasugerowanie, że książka pani Armentrout przypomina KONCEPCJĄ Zmierzch zamierzam dzisiaj się ubezpieczyć i już w pierwszym zdaniu ogłosić, że Onyks w niczym już mi Zmierzchu nie przypominał! Juhu, możecie czytać dalej ;)

   Onyks, kontynuacja trylogii o kosmitach (!!!) jest zdecydowanie utrzymana na podobnym poziomie co Obsydian. Razem z Katy wracamy do małego miasteczka, irytującego i jednocześnie perfekcyjnego Daemona, pisania recenzji (a nawet ich nagrywania huhu) oraz trudnych spraw związanych ze znajomością z Luksjanami. Dzieje się dużo i szybko, z tą autorką zdecydowanie nie można się nudzić, co sprawiło, że książkę przeczytałam w 2, może 3 dni (biorąc pod uwagę naukę do matury!!).

     Po raz kolejny jestem wdzięczna autorce za to, że Katy nie jest irytującą główną bohaterką, a Daemon tylko przystojniakiem z mięśniami. Ogólnie ich relacja jest bardzo frustrująca (nie wiem czy tylko dla czytelnika, dla bohaterów chyba również haha). Jedyną regularnie irytującą postacią (Alicja przytaknie!) jest Blake, który zdecydowanie nie powinien dotykać noży kuchennych. I nie, nie jest to spoiler, bo on wcale nie zrobił z tym nożem tego, co mogliście sobie wyobrazić. Boże, o czym ja gadam, chyba już nauka mi do głowy uderzyła. No dobrze, nie oszukujmy się, wcale się nie uczę....

Słowa to najpotężniejsze narzędzie. Proste i zazwyczaj niedoceniane. potrafią leczyć. Potrafią niszczyć. A teraz muszę użyć słów.

     Seria jest świetna, pomijając oczywiście okładki :/ Jest miłą odskocznią po ciężkim dniu, ale też nie zanudza - cały czas coś się dzieje, może nie jest to książka akcji, ale zdecydowanie byłam przejęta wydarzeniami. Szczególnie pod koniec. Jedną z ulubionych rzeczy w tej książce są dla mnie bohaterowie - Katy przede wszystkim, bo bardzo łatwo można się z nią utożsamić :)

    Polecam serię Lux każdemu, kto lubi czytać paranormal romance - obiecuję, że się nie zawiedziecie ;) Ktoś czytał? Piszcie w komentarzach i trzymajcie się ciepło :*

*  *  *
Już jutro jadę na targi książki w Warszawie! Mam nadzieję, że się tam spotkamy! :D 

3 komentarze:

  1. Strasznie jestem ciekawa tej serii! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okej, czyli kolejna pozycja do wpisania na listę Do przeczytania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja teraz czekam na Opal, ale pytanie, kiedy znajdę na niego czas!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.