sobota, 27 czerwca 2015

Dziewiętnaście minut

★★★★★★★★☆☆

    


   Rzadko się zdarza żebym czytała tego typu książki. Nie chodzi o to, że są gorsze, po prostu nie jest to moja tematyka. O Jodi Picoult słyszałam już dawno, ale nie planowałam szybko sięgnąć po jej książki. Mimo tego dziękuję dwóm osóbkom, które tak jak ja uwielbiają czytać, bo to dzięki nim zdecydowałam się przeczytać Dziewiętnaście minut i muszę powiedzieć, że nie żałuję. ;)

     Książka opowiada o wielu bohaterach. Jest zagubiona Josie, sędzia Cormier, detektyw z poczuciem winy i rodzina, która myśli, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Dopóki główny bohater - Peter, nie postanawia pewnego zwykłego dnia wymierzyć sprawiedliwości. Dziewiętnaście minut zemsty wpływa nie tylko na chłopaka, ale na całe miasteczko.

     Książka Jodi jest długa, jest w niej mnóstwo bohaterów, mnóstwo historii konkretnych postaci i powrotów do przeszłości. Dlatego autorce należą się wielkie brawa - książka mimo tego nie nudzi i, przede wszystkim, zawiera wiele specjalistycznych faktów, które zdecydowanie wymagały ogromnej ilości czasu do zebrania i ułożenia w całość. Miano bestsellera nie tylko z powodu stylu pisania czy pomysłu należy się pani Picoult - widać jak bardzo napracowała się ona nad powieścią, co też zostało docenione. 

    Mimo że opowieść skupia się wokół zbrodni to autorka wolała przedstawić bliżej powody, życie i portret psychologiczny Petera. Przede wszystkim książka porusza jeden z najpoważniejszych problemów, który pojawia się w każdej szkole, w każdej społeczności, wszędzie, gdzie są ludzie, a mianowicie problem dręczenia i szykanowania rówieśników. Jodi pokazuje do czego mogą doprowadzić zwykłe 'żarty', jak to lubią nazywać prześladowcy. I dlatego myślę, że ta książka jest bardzo potrzebna - powinien przeczytać ją każdy nastolatek, bo historia Petera i jego szkolnych 'kolegów' naprawdę daje do  myślenia.


     Jeżeli nie czytaliście nic pani Picoult, a chcielibyście zacząć, to myślę, że ta powieść jest idealna na początek, bo jest naprawdę świetna. Trzyma w napięciu, zaskakuje swoją wizją i pokazuje, że nie zawsze wszystko da się uzasadnić czy przewidzieć. Czytaliście czy może dopiero planujecie? Dajcie znać w komentarzach i trzymajcie się ciepło :*

12 komentarzy:

  1. Książka wydaje się być ciekawa, zapewne niedługo po nią sięgnę :)

      zaczytanekoty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki twojej recenzji na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie myślałam o tej książce, jak o potencjalnej pozycji w kolejce do czytania. Jakoś mnie nie zachęcała. Teraz tak sobie myślę, że 1. wszyscy, którzy mi o niej mówili mieli pozytywne zdanie i 2. dochodzi też twoja opinia, a póki co każda książka po którą sięgnęłam z twojego polecenia była dobra. Zaciekawiłaś mnie! Kurczę no, będę musiała dać jej szansę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że udało mi się zachęcić cię do jej przeczytania - jest naprawdę dobra! :D

      Usuń
  4. Pierwszą książką Jodi Picoult, którą miałam okazję przeczytać było ,,Z innej bajki'' i mam średnie wspomnienia. Co prawda napisała to w duecie z córką i chyba można powiedzieć,że jest to takie pół Jodi :D ale i tak na razie chyba nie mam ochoty na jej kolejne książki. Ale Twoja recenzja trochę mnie zachęciła i jeżeli kiedyś jakaś książka Jodi wpadnie w moje ręce to chętnie ją przeczytam :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji przeczytać jeszcze innych książek Jodi. Teraz mam dość długie TBR, ale mam w planach jeszcze zapoznawać się z jej twórczością, ale na pewno będę teraz unikała 'Z innej bajki' haha :* Pozdrawiam :D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Mi akurat spodobała się z "Z innej bajki", ale kiedy ja czytałam, czyli 2 lata temu XDD Mimo to nadal miło ją wspominam. Jest to książka raczej dl;a dziewczynek w wieku 13-15 ;) A panią Picult bardzo lubię i zamierza sięgnąć po jej "Bez mojej zgody", bo film cudowny! *.* (Niestety najpierw go obejrzałam :( Nie miałam pojęcia, że jest książka :o)
      Ściskam! :*

      Usuń
  5. Picoult cały czas przede mną! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie myślałam o tym od czego zacząć przygodę z twórczością pani Picoult. Teraz już wiem, dziękuję! :)

    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tę autorkę i z chęcią sięgnęłabym po "Dziewiętnaście minut". Tobie polecam "Bez mojej zgody"! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.