wtorek, 6 października 2015

LISTY DO JESIENI #2



   Na studiach czas się zatrzymał. Dosłownie, to nie są jakieś refleksyjne rozmyślania. Po prostu w żadnej sali nie działają zegary na ścianach. Wiem, śmieszka ze mnie.

    Przyszłaś jesieni (wiem, bo zaczyna się robić czasami naprawdę zimno) a ja mam ochotę... kupić ogrodniczki. No kurczę, w porę postanowiłam. Ale znając mnie i tak to zrobię i postawię na swoim. Nie zniechęcisz mnie tą pogodą.



     Dwa dni zajęć i jak na razie nie czuję się jakbym nie była u siebie. Jest naprawdę w porządku, powoli próbuję się przestawić na tryb pracy po kilkumiesięcznej przerwie i chyba dobrze mi to zrobi. Jak na razie nie miałam jeszcze ataku paniki (ale było blisko, po prostu dobrze udaję). Powiem Ci, jesieni, że studia nie są dla introwertyków. W ogóle. Mało nie zejdę na zawał idąc rano za zajęcia, na których jeszcze ani razu nie byłam i nie wiem, czego się spodziewać.  Ale potem stwierdzam, że naprawdę nie było się czym przejmować (chociaż ja zawsze będę się przejmowała). Dziś nawet (uwaga!) odezwałam się na zajęciach. I to z własnej woli. I nie raz. Robię wielkie kroki w walce z moim introwertyzmem, zdecydowanie.

⁕   ⁕   ⁕   ⁕

seria inspirowana filmikami Carrie Hope Fletcher

15 komentarzy:

  1. Uu, nie dogadałybyśmy się, bo ja raczej ekstrawertyczka, która wśród ludzi się czuje jak ryba w wodzie :D Choć może pomogłabym Ci stać się trochę bardziej otwarta i pewna siebie? ^*^
    U mnie recenzja książki, którą polecają, ale ja się zawiodłam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba każdy trochę obawia się nieznanego, to część ludzkiej natury. Ja te pierwsze dni studiów wspominam bardzo miło - masa spotkań z ludźmi. Wydaje mi się, że to jest klucz, żeby umawiać się na kawę/piwo/wspólny obiad i poznawać wszystkich. Okazuje się, że osoby na studiach są o wiele ciekawsze niż te pozostawione w liceum :)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie również stwierdzam, że ludzie na studiach są superowi <3 mam nadzieję, że się później nie zawiodę :D

      Usuń
  3. Jako introwertyczka mam te same problemy, a przejmowanie się to chyba u mnie wada wrodzona. Mój organizm przeżywa chyba jakiś totalny szok po tej długiej, wakacyjnej przerwie. Jak tu się przestawic na tryb nauki? Wszystko jest takie inne, nowe, jeszcze dziwne. Mam nadzieję,że z czasem się w to wszystko wkręcę. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam bardzo podobnie i już powoli zaczynam się oswajać z nową rzeczywistością :) pozdrawiam cieplutko również :*

      Usuń
  4. Powodzenia na studiach, trzymam kciuki, żeby nadal było dobrze ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te posty <3 Życzę powodzenia na studiach i niech wszystko idzie po twojej myśli ;)

    http://kochajac-ksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna seria, muszę przyznać :D Pamiętam swoje studenckie początki, i nawet jeśli studiowałam dwa różne kierunki i w dwóch różnych systemach, to nigdy się człowiek nie przyzwyczai do tych pierwszych zajęć, tych niepewności :D

    Pozdrawiam serdecznie,
    Mona Te [Blog]

    OdpowiedzUsuń
  7. Trafiłam na Twojego bloga dość niedawno i jestem po prostu zachwycona. Szczególnie uwielbiam tę serię o Jesieni. Kurde. Czytając to mam wrażenie jakbym czytała o swoim życiu. Strasznie chciałabym Cię kiedyś spotkać na żywo i mam nadzieję, że mi się to uda :)) Proszę nie przestawaj i pisz dalej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo, takie słowa bardzo dużo znaczą :3 Pozdrawiam :*

      Usuń
  8. Mogę spytać co studiujesz ?

    Pozdrawiam http://zakreconaczytelniczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bibliotekoznawstwo i Informację Naukową :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.