środa, 23 listopada 2016

MIŁOŚĆ ZA WSZELKĄ CENĘ / LOUISA REID

   ★★★★★★★★☆☆



   Ostatnio jakoś rzadko zostaję skuszona książką, której głównym wątkiem są nastoletni zakochani. Oczywiście nie pierwszy raz czytam takową, dlatego chyba właśnie to ostatnio  rzadko sie pojawiło - mam wrażenie, że zakończenie każdej z nich znam już na pamięć. I ironicznie - to właśnie zapowiedź zaskakującego zakończenia, jak ja to lubię mówić, efektu wbicia w fotel, zachęciła mnie do przeczytania tej powieści. I nie żałuję. Nie jest to przesłodzona, urocza obyczajówka. To thiller dla młodzieży (ale dla troszkę starszych czytelników również), który porusza ważne tematy w sposób tak idealnie zarysowany, że mam wrażenie, że  czuję się jak główna bohaterka. 

   Audrey (cóż za śliczne imię) przeprowadza się z mamą i braciszkiem do nowego miasta. Zajmują  jeden z opuszczonych wcześniej długo budynków, o którym wszyscy lokalni mieszkańcy mówią jak o budynku, w którym straszy. Jednak cała ta historia, mimo wrażeń z kilku pierwszych stron, nie opowiada o duchach i przywidzeniach. Jest to bardzo psychologicznie nacechowana książka, która podejmuje trudne rodzinne i miłosne tematy. I mimo opisu miłość dwojga ludzi jest tu tylko tak naprawdę idealnie wpasowanym tłem. Leo (coż za równie śliczne imię) jest przykładem chłopaka, który nie jest ani drażniącym ideałem, ani bad boyem, w którym kochają się przecież wszystkie dziewczyny, mimo że jest zupełnym draniem. Jest po prostu najzupełniej normalny w swojej wyjątkowości.

   Sam główny wątek problemów Audrey mnie zaskoczył, naprawdę nie spodziewałam się i takiego przebiegu akcji i zakończenia. Jednak nic a nic Wam nie zdradzę, ponieważ to by zepsuło całe zainteresowanie opowieścią, uwierzcie mi. Albo to ja czytam mało powieści o takiej tematyce, ale naprawdę jest to bardzo oryginalna historia. Trzymajmy się jednak tej drugiej opcji. 

   Książka jest napisana dość lekkim i przystępnym językiem, jednak nie jest infantylna. Przekazuje nam historię w tak wciągający sposób, że mimo iż podejrzewałam (chociaż jednocześnie się tego obawiałam) jak cała ta historia się skończy, to nie mogłam się od książki oderwać. Naprawdę serdecznie polecam Wam tę pozycję, jeżeli macie dosyć głupiutkich młodzieżówek, czy przewidywalnych historii miłosnych. Ta naprawdę nie jest zwyczajna, tak jak sama Audrey i Leo. Według mnie jest to bardzo wartościowa pozycja, godna uwagi głównie ze względu na poważną tematykę jaką podejmuję.  


  Chcecie przeczytać Miłość za wszelką cenę? A może już mieliście okazję? Dajcie znać w komentarzach i trzymajcie się ciepło!

*   *   *

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zielona Sowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.